Dzień 21 marca to w kalendarzu pierwszy dzień wiosny. Nic więc dziwnego, że Samorząd Uczniowski postanowił zrealizować nietypowy plan, a mianowicie, przy wsparciu wytypowanych przez wychowawców dzieci, zorganizować lekcje, podczas których nauczyciele byliby uczniami, a uczniowie – nauczycielami. Pomysł wszystkim przypadł do gustu, zwłaszcza że niektórzy zaczęli liczyć po cichu na łaskawość nowych "profesorów" i wstawiane za aktywność "szósteczki". Dzieci z klas piątych i szóstych w trakcie zajęć ujawniły swoją niesamowitą kreatywność. Podeszły do zadania w sposób profesjonalny i dlatego wszystko zakończyło się sukcesem.
Na ostatniej godzinie Samorząd Uczniowski wraz z uczniami z klasy VI a, sportowej, postanowił zorganizować dla klas czwartych zawody sportowe. 10-osobowe drużyny musiały m.in. wykazać się celnością, wrzucając piłkę do kosza, woreczki - do kubła, przemierzyć slalomem dwa odcinki trasy. Na zakończenie uczniowie musieli strzelić gola, aby przy okazji zdobyć punkty dla swojego zespołu. Po podliczeniu okazało się, ze wszystkie klasy zdobyły taką samą liczbę punktów, a więc wszyscy po prostu zajęli I miejsce. Aby dzień zakończył się radosnym akcentem, SU nie organizował dogrywki, tylko rozdał na zakończenie słodkie upominki, a później- pamiątkowe dyplomy.
Pierwszy dzień wiosny przeszedł do historii, ale uczniowie już teraz zaczęli myśleć o tym, co ich będzie czekać w przyszłym roku i o zamienieniu się miejscami z nauczycielami.
Galeria: